top of page

Rola ojca w naszym życiu.

  • Zdjęcie autora: Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
    Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
  • 6 godzin temu
  • 4 minut(y) czytania

Kiedy mówimy o relacji z ojcem, często słyszę:„Z mamą to już jakoś przerobiłam, ale z tatą… tam jest pustka / złość / obojętność”.Albo: „On właściwie nic złego nie zrobił… po prostu go nie było”.

W ustawieniach systemowych ojciec to nie tylko „osoba”.

To także:

👉 kierunek w stronę świata,

👉 działanie, decyzje, ryzyko,

👉 granice, struktura, prawo,

👉 pieniądze, sukces, kariera,

👉 poczucie: „mam prawo iść po swoje”.


W psychologii wiemy, że postać ojca (realnego lub symbolicznego) mocno wpływa na to:

  • czy potrafię zaufać mężczyznom / ludziom w ogóle,

  • jak traktuję autorytety, szefów, struktury,

  • czy czuję, że mam prawo być widoczna/widoczny, zarabiać, odnosić sukcesy,

  • jak obchodzę się ze swoją męskością / kobiecością.


Ojciec w ustawieniach systemowych

W porządkach miłości mówimy, że:

🌱 Mama daje nam życie, ojciec otwiera nam drogę do świata.

Kiedy relacja z tatą jest w miarę uporządkowana:

  • łatwiej nam wchodzić w dorosłość,

  • stajemy mocniej na własnych nogach,

  • łatwiej nam brać odpowiedzialność i podejmować decyzje,

  • mamy głębsze poczucie, że „mogę iść własną drogą”.

Kiedy relacja z ojcem jest zaburzona, często w ustawieniach widać:

  • trudność z pieniędzmi i sukcesem – jakby coś ciągle „ciągnęło w dół”,

  • problem z granicami – albo ich brak, albo sztywne zamknięcie,

  • wewnętrzny bunt wobec wszelkiej władzy i struktur („nikt nie będzie mi mówił, co mam robić”),

  • lęk przed męskością – swoją lub innych (zarówno u kobiet, jak i mężczyzn).

W polu ustawień ojciec często „stoi” za naszymi plecami – jako ten, który mówi: „idź, spróbuj, ryzykuj, ja stoję za Tobą”.Jeśli tego doświadczenia nie było, dorosły człowiek często wchodzi w życie zawodowe lub relacyjne jak ktoś, kto ciągle szuka oparcia albo ciągle walczy z autorytetami.


Ojciec w psychologii – co się dzieje, gdy go brak?

Brak ojca to nie tylko fizyczna nieobecność.To także ojciec:

  • emocjonalnie niedostępny,

  • wiecznie zmęczony, zamknięty, w pracy, przy alkoholu, przy komputerze,

  • agresywny, przemocowy, krytyczny, oceniający,

  • „miły, ale słaby” – nieobecny w decyzjach, podporządkowany wszystkim.


Dziecko bardzo często nie ma słów, więc robi to, co potrafi najlepiej: próbuje zrozumieć świat przez siebie.Zaczyna budować przekonania:

  • „Nie jestem ważna/ważny”,

  • „Nie mogę ufać mężczyznom”,

  • „Lepiej nie prosić o pomoc”,

  • „Jak osiągnę sukces, i tak zostanę odrzucona/odrzucony”,

  • „Jeśli on taki był, to lepiej nie mieć nic wspólnego z męskością / z byciem ojcem”.

W dorosłości może się to przekładać na:

  • wybieranie partnerów emocjonalnie niedostępnych,

  • uciekanie od bliskości albo kurczowe trzymanie się relacji,

  • trudności z utrzymaniem pracy / firmy lub z „wejściem na wyższy poziom”,

  • wewnętrzny sabotaż: tuż przed sukcesem coś się rozpada.


„Nie znam mojego ojca, nie chcę go znać” – co wtedy?

W ustawieniach często pojawia się temat:„Mój ojciec pił / zdradzał / odszedł / był przemocowy. Dlaczego miałabym go szanować? Dlaczego miałabym w ogóle się do niego zbliżać?”

Tu ważne rozróżnienie:

  • Nie chodzi o usprawiedliwianie przemocy.

  • Nie chodzi o to, żeby nagle „kochać tatusia, bo tak trzeba”.

  • Chodzi o uznanie bardzo trudnej prawdy:


    👉 od tego właśnie człowieka przyszło do mnie życie...

Głębokie pojednanie z ojcem w ustawieniach nie polega na tym, że nagle zapominam o bólu.Polega na tym, że w sercu robi się miejsce na zdanie:

„Jesteś moim ojcem. To od Ciebie płynie moje życie. Nie powtarzam Twoich wyborów, ale biorę życie, które od Ciebie przyszło.”


Psychologicznie to moment, w którym:

  • przestaję ciągle walczyć z „figurą ojca” w szefach, partnerach, autorytetach,

  • przestaję być „małą dziewczynką / małym chłopcem” w środku, czekającym, aż ojciec wreszcie zobaczy, przytuli, doceni,

  • zaczynam sama/sam dla siebie być dobrym, wspierającym „wewnętrznym ojcem” – tym, który mówi: „dasz radę, jestem przy Tobie”.


„Wewnętrzny ojciec” – jak możesz zacząć pracę ze sobą?

Często nie ma już z kim porozmawiać w realnym życiu. Ojciec nie żyje, nie ma kontaktu, relacja jest zbyt trudna.To nie znaczy, że droga jest zamknięta.

Możesz:

✨ Zadać sobie pytania:

  • Jakie mam pierwsze skojarzenia, kiedy myślę „ojciec”?

  • Jakie zdanie przyszłoby mi do głowy: „Mój tata był…”?

  • Czego najbardziej zabrakło mi od ojca?

  • W jakich sytuacjach w dorosłym życiu najbardziej czuję, że „brakuje mi taty za plecami”?

✨ Przyjrzeć się, jak traktujesz siebie, gdy:

  • popełniasz błąd,

  • próbujesz czegoś nowego,

  • wychodzisz do świata z czymś własnym (projekt, firma, relacja).

Czy jesteś dla siebie:

  • wspierającym „ojcem”, który mówi: „spróbuj, jestem”,


    czy raczej krytykiem: „po co ci to, i tak ci się nie uda”?

✨ Pracować w ustawieniach systemowych – indywidualnie lub grupowo – z tematem ojca:

  • zobaczyć realnie jego los, ograniczenia, historię,

  • oddzielić w sobie: „co było jego, a co jest już moje”,

  • zrobić miejsce na własną dorosłość.


Rola ojca w Twoim życiu tu i teraz

Relacja z ojcem nie jest tematem tylko „z przeszłości”.Ona codziennie odzywa się w Twoich wyborach:

  • w tym, czy prosisz o podwyżkę, czy milczysz,

  • w tym, czy wierzysz w swoje projekty, czy od razu zakładasz porażkę,

  • w tym, jak wchodzisz w relacje – z ufnością czy z ciągłym napięciem,

  • w tym, jak patrzysz na mężczyzn (jako partnerów, ojców, ludzi).

Nie musisz mieć „idealnej” relacji z ojcem, żeby żyć pełnią życia.Ale warto zobaczyć, gdzie w sobie nadal jesteś małym dzieckiem czekającym na tatę – i zacząć tę część z czułością otaczać opieką.

Jeśli czujesz, że temat ojca, męskości, sukcesu, granic, zaufania do świata jest dla Ciebie ważny – możesz z nim pracować w ustawieniach systemowych: indywidualnie lub na warsztatach.

To często nie jest łatwa droga, ale przynosi coś bezcennego:

🌿 wewnętrzne oparcie,

🌿 większy spokój,

🌿 zgodę na własną drogę – już nie „przeciwko” ojcu, tylko „z własnego miejsca”.



Anna Wolff

Certyfikowany Terapeuta Ustawień Systemowych z 17 letnim doświadczeniem, Psychotraumatolog, Life & Business Coach.

Założycielka Akademii Ustawień Systemowych®, autorka kursów i programów pracy z traumą, intencją i przekazem transgeneracyjnym. Od kilkunastu lat wspiera ludzi w odzyskiwaniu wewnętrznej wolności, siły i zaufania do życia.



ree

 

 

 
 
 

Komentarze


 Anna Wolff Ustawienia Systemowe

All Rights Reserved

bottom of page