Dlaczego warto rozumieć ustawienia systemowe?
- Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
- 16 gru 2025
- 6 minut(y) czytania
Ustawienia systemowe (często nazywane też konstelacjami rodzinnymi/systemowymi) potrafią być dla wielu osób doświadczeniem mocnym, poruszającym i… jednocześnie trudnym do „uchwycenia rozumem”. Dlatego tak wiele zależy od tego, jakim językiem opisujemy tę pracę, jak ją prowadzimy i jak ją integrujemy.
I właśnie tu pojawiają się autorzy, którzy ukształtowali różne nurty myślenia o pracy systemowej: Bert Hellinger, Otto Brink, Bertold Ulsamer, Mark Wolynn, Jan Jacob Stam i wielu innych. Każdy z nich wnosi coś innego – i kiedy to rozumiesz, łatwiej odróżniasz metodę od interpretacji, głębię od nadinterpretacji, a wgląd od „magicznego wyjaśniania wszystkiego”.

Czym w skrócie są ustawienia systemowe i skąd się wzięły
W najprostszych słowach: ustawienia systemowe to doświadczeniowa metoda pracy z relacjami i dynamikami w systemach (rodzinnych, partnerskich, zawodowych, organizacyjnych), która ma pomagać zobaczyć ukryte lojalności, wykluczenia, odwrócone role, przerwane więzi i to, jak „porządek” w systemie wpływa na jednostkę.
Jako twórcę metody w jej klasycznej postaci wskazuje się Berta Hellingera, a rozwój metody datuje się na końcówkę lat 80.
To ważne: dziś „ustawienia” to nie jeden monolit, tylko wiele podejść – od klasycznej pracy inspirowanej Hellingerem po nurty bardziej strukturalne, coachingowe, organizacyjne czy „oparte na rozumieniu traumy”).
To podejście, w którym prowadzący facylitator zakłada, że część osób może mieć doświadczenia traumatyczne i dlatego:
· priorytetem jest bezpieczeństwo (emocjonalne i fizyczne),
· pracuje się wolniej, w małych dawkach („titracja”), a nie „na raz wszystko”,
· dba się o regulację układu nerwowego (uziemienie, oddech, zasoby, przerwy),
· minimalizuje się ryzyko retraumatyzacji (np. bez nacisku, bez zawstydzania, bez „musisz”),
· wzmacnia się sprawczość i wybór klienta („możesz stop”, „możesz nie wchodzić w to teraz”),
· uwzględnia się triggery i reakcje ciała (freeze, fight/flight, dysocjacja).
W kontekście ustawień systemowych „trauma-informed” oznacza np. że nie robi się „mocnych” ustawień bez przygotowania, zasobów i domknięcia, tylko prowadzi proces tak, żeby układ nerwowy nadążał, a klient miał realną integrację po pracy.
Po co w ogóle czytać „źródła” i rozumieć szkoły?
Bo bez tego łatwo wpaść w trzy pułapki:
Dogmatyzacja: „w ustawieniach zawsze chodzi o…” – a przecież różne szkoły inaczej pracują i inaczej rozumieją zjawiska.
Nadmierne wnioski: jedna scena w polu → gotowa diagnoza życia, zdrowia i całej rodziny.
Brak higieny i etyki: za dużo „mocy”, za mało granic, zgody, przygotowania i integracji.
Sięgając do kluczowych autorów, zaczynasz widzieć: co jest rdzeniem systemowego patrzenia, co jest językiem konkretnej szkoły, a co bywa tylko „opinią krążącą w środowisku”.
Bert Hellinger wniósł do pracy systemowej język porządku i relacji: przynależność, hierarchia (kto był pierwszy), równowaga dawania i brania oraz szerszą ideę „porządków miłości / porządków życia”, które – w jego ujęciu – porządkują przepływ więzi w systemie.
Ważne jest tu rozumienie nie tylko haseł, ale sensu praktycznego:
„przynależność” jako pytanie: kogo zabrakło? kto został pominięty?
„hierarchia” jako pytanie: czy dziecko nie stoi „nad” rodzicem?
„równowaga” jako pytanie: czy w relacji ktoś nie płaci za dużo / za mało?
Jednocześnie to właśnie Hellinger bywa źródłem największych kontrowersji i sporów o interpretacje metody – dlatego tym bardziej warto czytać go świadomie, rozróżniając obserwacje od tez światopoglądowych, a praktykę od przekonań.
W ostatnich latach mocno podkreśla też temat pracy z traumą oraz to, że łączenie ustawień z podejściami somatycznymi wymaga odpowiedzialności. Wprost zaznacza, że gdy mówi o terapii traumy, odwołuje się m.in. do Somatic Experiencing® i że to nie jest zastępstwo pełnego szkolenia z terapii traumy.
To jest super ważny głos w świecie, gdzie czasem „ustawienia” bywają używane zbyt szeroko, zbyt szybko i bez wystarczającej integracji.

Mark Wolynn trafia do osób, które nie zaczynają od ustawień, tylko od pytania: „Dlaczego czuję coś, jakby to nie było moje?”
Jego książka „Nie zaczęło się od Ciebie” popularyzuje perspektywę traumy dziedziczonej i daje czytelnikowi narzędzia autoobserwacji (w tym pracę z „językiem rdzeniowym”/Core Language i historią rodzinną).
Dla praktyki ustawieniowej to bywa cenne, bo:
pomaga precyzyjniej nazywać doświadczenie (zamiast „mam blokadę” → co dokładnie czuję i w jakich sytuacjach),
wspiera budowanie mostu między wglądem a codziennością (integracja),
wzmacnia wrażliwość na temat traumy międzypokoleniowej – ale w języku przystępnym dla klientów.

Bertold Ulsamer jest dla wielu osób ważny, bo robi coś bardzo potrzebnego: opisuje konkretną praktykę prowadzenia (co robi facylitator, na co uważa, jak pracuje z procesem), czyli „craft” tej metody – czyli jak to się realnie robi w praktyce, krok po kroku, np.:
· jak facylitator zadaje pytania i prowadzi proces
· jak dobiera ustawienie / interwencję i kiedy się zatrzymuje
· jak pracuje z emocjami i regulacją (żeby nie „przebodźcować” klienta)
· jak dba o bezpieczeństwo, granice, zgodę i integrację po pracy
· jak rozpoznaje, że „to już wystarczy na dziś”, zamiast iść głębiej na siłę.
W ostatnich latach mocno podkreśla też temat pracy z traumą oraz to, że łączenie ustawień z podejściami somatycznymi wymaga odpowiedzialności. Wprost zaznacza, że gdy mówi o terapii traumy, odwołuje się m.in. do Somatic Experiencing® i że to nie jest zastępstwo pełnego szkolenia z terapii traumy.
To jest super ważny głos w świecie, gdzie czasem „ustawienia” bywają używane zbyt szeroko, zbyt szybko i bez wystarczającej integracji.

Jan Jacob Stam jest ważny dla tych, którzy chcą przenieść myślenie systemowe do coachingu, relacji zawodowych i przywództwa. Wprost pisze o systemowej pracy 1:1 „bez konstelacji”, czyli o tym, jak korzystać z systemowego rozumienia bez ustawiania reprezentantów.
Równolegle rozwija temat systemowego przywództwa i organizacji (np. Systemic Leadership).
To poszerza perspektywę: ustawienia to nie tylko „rodzina”, ale też systemy pracy, pieniądza, roli, odpowiedzialności i miejsca.
Dlaczego warto znać różne nurty?
Jeśli chcesz rozumieć ustawienia szerzej, dobrze znać przynajmniej zarys:
Gunthard Weber i rozwój konstelacji organizacyjnych
Insa Sparrer & Matthias Varga von Kibéd – podejście bardziej strukturalne/solution-focused (dla osób, które lubią precyzję interwencji i mniejszą „mistykę” w opisie).
standardy etyczne i środowiskowe – np. kodeks etyczny organizacji branżowych, który mocno akcentuje autonomię, godność, niewywieranie presji i odpowiedzialność facylitatora.
To wszystko pomaga rozróżnić: co jest metodą, co szkołą, co praktyką, a co nadużyciem.
Jak rozumienie autorów przekłada się na lepsze doświadczenie klienta
Kiedy rozumiesz różne źródła, łatwiej:
wybrać właściwy rodzaj pracy (grupowa, indywidualna, coaching systemowy, praca organizacyjna),
rozpoznawać kluczowe dynamiki porządku i przynależności (Hellinger)
zadawać lepsze pytania: „co jest moją emocją, a co przejętym ciężarem?” (Wolynn)
prowadzić proces bez nadinterpretacji, z większą higieną (Ulsamer)
przenieść „systemowe widzenie” do życia zawodowego i relacji w pracy (Stam)
7 wskazówek, które pokazują dojrzałe rozumienie ustawień
Ustawienia nie są wyrocznią – są narzędziem wglądu.
Jedno ustawienie to hipoteza i doświadczenie, nie diagnoza.
Trauma wymaga tempa i zasobów (czasem także równoległej terapii).
Etyka i zgoda są fundamentem – bez presji i narzucania interpretacji.
Integracja po pracy jest równie ważna, jak samo ustawienie.
Różne szkoły = różne narzędzia. Warto je znać, żeby dobierać adekwatnie.
Pokora wobec systemu: to, co „widać”, nie zawsze znaczy to, co „jest”.
Akademia Ustawień Systemowych® – jeśli chcesz uczyć się tego głębiej i mądrzej
Jeśli po lekturze tego artykułu czujesz, że ustawienia systemowe to coś więcej niż „jedno doświadczenie” – że to język rozumienia relacji, lojalności rodowych, traum pokoleniowych, a także dynamik w związkach i pracy – zapraszam Cię do mojej Akademii Ustawień Systemowych®.
To przestrzeń, w której uczymy się pracy systemowej krok po kroku: z uważnością na etykę, granice, integrację po procesie i realne zastosowanie w życiu codziennym. Łączę podejście ustawieniowe z psychoedukacją, pracą z ciałem i praktycznym „uziemieniem” w działaniu – tak, aby wiedza nie zostawała tylko w głowie, ale dawała konkretne zmiany w relacjach i decyzjach.
W Akademii Ustawień Systemowych® pracujemy w podejściu opartym na rozumieniu traumy (trauma-informed). Oznacza to, że priorytetem jest dla mnie bezpieczeństwo procesu i realna integracja po pracy: tempo dostosowane do możliwości układu nerwowego, uważność na sygnały z ciała, wzmacnianie zasobów oraz to, aby uczestnik zawsze miał wybór i granice. Dzięki temu ustawienia stają się nie „mocnym przeżyciem dla przeżycia”, lecz mądrą, wspierającą drogą do zmiany — krok po kroku.
Kurs I stopnia – poziom podstawowy (start: styczeń/luty 2026)
Dla osób, które chcą:
zrozumieć fundamenty ustawień (porządki, dynamiki, role w systemie),
zobaczyć, jak działają uwikłania i lojalności rodowe,
nauczyć się prostych, bezpiecznych ćwiczeń i pracy indywidualnej,
zacząć świadomie porządkować swoją relację z mamą, tatą, rodzeństwem i własnym miejscem w systemie.
Kurs II stopnia – poziom zaawansowany (start: styczeń/luty 2026)
Dla absolwentów podstaw, którzy chcą:
pracować głębiej z dynamikami traumy, przerwanego ruchu miłości, wstydu, winy i złości,
rozumieć proces grupowy i to, co dzieje się „w polu”,
rozwijać prowadzenie pracy z klientem (język, pytania, higiena procesu),
integrować ustawienia z praktyką terapeutyczno-coachingową.
Kurs dla facylitatorów Akademii Ustawień Systemowych® (start: październik 2026)
To ścieżka dla osób, które czują powołanie do prowadzenia ustawień i chcą robić to odpowiedzialnie, klarownie i w etycznych ramach. Skupiamy się na:
roli facylitatora, prowadzeniu procesu i pracy z grupą,
strukturze sesji i interwencjach,
superwizji, praktyce i budowaniu własnego stylu pracy,
pracy z granicami, bezpieczeństwem i integracją klientów po procesie.
Jeśli czujesz, że to „Twoja droga” — zapraszam Cię serdecznie do Akademii.
Wybierz poziom, który jest dla Ciebie na teraz, i pozwól sobie uczyć się ustawień nie tylko jako metody, ale jako dojrzałego sposobu widzenia życia i relacji.
👉 Szczegóły i zapisy znajdziesz na: www.annawolff.pl📩 Jeśli nie wiesz, który poziom będzie najlepszy — napisz do mnie, pomogę Ci dobrać ścieżkę.
Anna Wolff
Certyfikowany Terapeuta Ustawień Systemowych z 17 letnim doświadczeniem, Psychotraumatolog, Life & Business Coach.
Założycielka Akademii Ustawień Systemowych®, autorka kursów i programów pracy
z traumą, intencją i przekazem transgeneracyjnym.
Od kilkunastu lat wspiera ludzi w odzyskiwaniu wewnętrznej wolności, siły i zaufania do życia.



Komentarze