Dlaczego tak trudno wyjść ze strefy komfortu?
- Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
- 19 lis
- 2 minut(y) czytania
Zmiana zawsze kosztuje. Gdy decydujemy się na coś nowego – jak np. przejście z etatu na własną działalność – nie tylko ryzykujemy finansowo, ale też konfrontujemy się z naszymi najgłębszymi lękami.
Etat pełni często podobną rolę, jaką kiedyś pełnili nasi rodzice – daje poczucie bezpieczeństwa, przewidywalności i utrzymania. Kiedy decydujemy się to zostawić, wchodzimy w proces dorastania – przejmowania pełnej odpowiedzialności za swoje życie, wybory i konsekwencje.
Nasze trudności z wyjściem ze strefy komfortu mają swoje korzenie także w wczesnych ranach emocjonalnych i traumach. Jeśli w dzieciństwie zabrakło nam poczucia bezpieczeństwa, bliskości czy wsparcia, nasz system psychiczny nauczył się szukać tego na zewnątrz. Projektujemy więc nasze potrzeby i oczekiwania – licząc, że partner, pracodawca czy jakaś instytucja dadzą nam to, czego kiedyś zabrakło.
Dochodzi do tego jeszcze trauma pokoleniowa. Wiele rodzin w Polsce – i nie tylko – doświadczyło wojen, przesiedleń czy biedy. W takich warunkach przetrwanie zależało od tego, czy rodzina trzyma się razem. Samodzielność mogła oznaczać zagrożenie życia. Ten zapis nadal żyje w naszej nieświadomości: „bez grupy, bez etatu, bez ochrony – nie przeżyję”.
Dlatego tak trudno jest nam zrobić krok w stronę własnej wolności – bo podświadomie nasz system interpretuje to jak zagrożenie egzystencji.
Wyjście ze strefy komfortu oznacza:
zgodę na niepewność,
spotkanie ze swoim lękiem,
zauważenie ran, które prowokują nas do szukania bezpieczeństwa poza sobą,
uwolnienie pokoleniowych zapisów przetrwania,
odzyskanie odpowiedzialności i mocy wewnątrz siebie.
Każdy krok w stronę odpowiedzialności za siebie to krok ku wolności.
I choć to trudne – to właśnie poza tym, co znane i bezpieczne, zaczyna się prawdziwe życie.
Ćwiczenie – wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa
Usiądź wygodnie, zamknij oczy i weź kilka spokojnych oddechów.
Poczuj, czy w Twoim ciele jest echo dawnych lęków – Twoich lub rodzinnych.
Wyobraź sobie swoje wewnętrzne dziecko i otocz je obecnością dorosłej Ciebie: „Jestem tu. Zadbam o Ciebie. Już nie musisz się bać.”
Następnie pomyśl o swoich przodkach – którzy przeżyli wojny, biedę, utratę. Z wdzięcznością powiedz im: „To, co było Waszym losem, pozostaje przy Was. Ja mogę żyć inaczej.”
Weź głęboki oddech i poczuj, że bezpieczeństwo zakorzenia się teraz w Tobie – tu i teraz.
Jeśli czujesz, że ten temat dotyka także Ciebie i chciał(a)byś głębiej popracować nad relacjami z rodem, poczuciem bezpieczeństwa oraz własną mocą – zapraszam Cię na warsztaty ustawień systemowych które prowadzę co miesiąc we Wrocławiu „Miłość, Sukces i Pieniądze” (rezerwacja miejsca: www.annawolff.pl/warsztaty)
To przestrzeń, w której możesz doświadczyć głębokiej pracy ustawieniowej, uwolnić się od starych schematów i otworzyć na nowe możliwości.
Anna Wolff– Certyfikowany Terapeuta Ustawień Systemowych, Psychotraumatolog, Life & Business Coach.
Założycielka Akademii Ustawień Systemowych®, autorka kursów i programów pracy z traumą, intencją i przekazem transgeneracyjnym. Od kilkunastu lat wspiera ludzi w odzyskiwaniu wewnętrznej wolności, siły i zaufania do życia.



Komentarze