Pierwszy sukces „Urodzić się"
- Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
- 19 lis
- 4 minut(y) czytania
Bert Hellinger mówił, że pierwszym sukcesem jest urodzić się, ale drugim – trafić w ramiona mamy.
Narodziny to akt przyjęcia życia.
Zgoda na przyjście na świat — w takim rodzie, w takim ciele, z taką historią — jest już pierwszym, największym osiągnięciem duszy.
Urodzić się — to odnieść pierwsze zwycięstwo.
Przejść przez bramę ciała matki.
Pojawić się w świecie z historią, która już czekała.
Z duszą, która powiedziała „tak” — mimo wszystkiego, co ją mogło czekać.
To jest pierwszy sukces — przyjąć życie, nawet jeśli było trudne, niechciane, bolesne.
Dopiero później przychodzi:
– sukces zawodowy,
– sukces relacyjny,
– sukces duchowy.
„Kiedy człowiek przyjmuje swoją matkę taką, jaka jest, jego serce się otwiera. Wtedy miłość może płynąć. I wtedy może także przyjmować – partnera, sukces, pieniądze, życie.”
— Bert Hellinger
Co to znaczy trafić w ramiona mamy?
To nie tylko fizyczny akt. To coś znacznie głębszego: to zgoda na relację, od której wszystko się zaczyna.
To wewnętrzne przyjęcie matki takiej, jaka była.
To zgoda, by pozwolić sobie czuć ją, kochać ją i przyjąć życie przez nią.
To ruch duszy w stronę miłości, który często został przerwany — przez ból, odrzucenie, chorobę, rozłąkę, nieobecność.
Co się dzieje, gdy dziecko nie trafia w ramiona mamy?
W ustawieniach systemowych mówimy wtedy o przerwanym ruchu miłości.
To sytuacja, w której dziecko:
• nie mogło być przy mamie po porodzie,
• mama była chora, depresyjna lub emocjonalnie niedostępna,
• dziecko czuło odrzucenie lub lęk w kontakcie z nią,
• mama nie była gotowa przyjąć dziecka (np. trauma okołoporodowa, samotność, brak wsparcia).
To powoduje, że miłość nie płynie.
Dziecko zamyka serce, żeby przetrwać.
I później, jako dorosły, ma trudność z przyjmowaniem — miłości, pieniędzy, opieki, sukcesu.
Co oznacza trafić w ramiona mamy na poziomie duszy?
To oznacza, że:
• przestajesz oceniać mamę, a zaczynasz ją widzieć,
• przestajesz się od niej odcinać, a zaczynasz ją czuć,
• przestajesz żądać, a zaczynasz przyjmować tyle, ile mogła dać,
• przestajesz ją karać milczeniem, a zaczynasz wracać do niej w sercu.
To największy wewnętrzny akt odwagi i uzdrowienia.
Bo kiedy trafiasz w ramiona mamy – przyjmujesz życie bez warunków.
Dlaczego to drugi sukces?
Bo pierwszy sukces to przyjść na świat.
Ale dopiero drugi to zacząć żyć naprawdę.
Nie wystarczy się urodzić — trzeba jeszcze poczuć się przyjętym.
A jeśli nie udało się to wtedy — można do tego wrócić w wewnętrznym procesie jako dorosły.
W ustawieniach systemowych to jeden z najczęstszych i najbardziej uzdrawiających tematów:
powrót do mamy – bez oczekiwań, z pokorą, z miłością.
Afirmacje:
• Przyjmuję Cię, Mamo, taką, jaka jesteś.
• Jestem Twoją córką / Twoim synem – to wystarczy.
• W Twoich ramionach było życie – dziś otwieram się na nie w pełni.
• Z Tobą, Mamo, mogę iść dalej – do świata, do ludzi, do siebie.
Ćwiczenie: W Twoje ramiona, Mamo
Praca z przerwanym ruchem miłości i wewnętrzną zgodą na przyjęcie mamy
Cel:
– Rozpoznać własny stosunek do mamy
– Uświadomić sobie, co zatrzymało przepływ miłości
– Otworzyć się na możliwość uzdrowienia poprzez wewnętrzny ruch do mamy
– Zintegrować „drugi sukces”: Trafić w ramiona mamy
Krok 1: Symboliczny ruch ustawieniowy
Znajdź spokojną przestrzeń. Stań prosto, zamknij oczy i wyobraź sobie, że przed Tobą stoi Twoja mama — taka, jaka była, gdy miała Cię jako małe dziecko.
Postaw przed sobą puste krzesło lub kartkę z napisem „Mama”. Zrób kilka kroków w stronę tej kartki i zatrzymaj się.
Zadaj sobie pytania:
• Co czuję, gdy zbliżam się do mamy?
• Czy moje ciało się otwiera, czy zamyka?
• Czy chcę do niej iść, czy czuję opór?
• Czy jestem gotowa/gotowy poczuć jej obecność?
Krok 2: Wypowiedzenie słów mocy.
Jeśli czujesz gotowość, stań naprzeciw krzesła/kartki i wypowiedz na głos (lub w myślach):
Mamo, widzę Cię.
Dziękuję Ci za życie.
Wiem, że dałaś mi tyle, ile mogłaś.
Dziś z miłością wracam do Ciebie.
Chcę trafić w Twoje ramiona – także wewnętrznie.
Z Tobą mogę przyjąć życie w całości.
I iść dalej – do mojego sukcesu, mojej miłości, mojego życia.
Pozostań chwilę z zamkniętymi oczami. Może pojawić się smutek, wzruszenie, opór, pustka lub ciepło. Wszystko jest dobre. Po prostu oddaj się temu procesowi. To nie jest intelektualne ćwiczenie — to ruch duszy.
Krok 3: Refleksja pisemna
Po ćwiczeniu odpowiedz sobie w dzienniku:
• Co poczułam/em, gdy wypowiadałam/em słowa do mamy?
• Czy potrafię ją dziś przyjąć choćby odrobinę bardziej niż wczoraj?
• Czy pozwalam sobie przyjąć życie, które przyszło przez nią?
• Co mogłoby się zmienić w moim życiu, gdybym naprawdę trafiła/trafił w jej ramiona?
Integracja
Na zakończenie połóż rękę na sercu i powiedz do siebie:
„Mamę noszę w sobie. Z miłości do Ciebie czerpię swoją siłę. Zgadzam się na życie — takie, jakie przyszło.”
Jeśli poruszyło Cię to ćwiczenie i czujesz w sercu, że czas wrócić do Mamy,
z miłością zapraszam Cię do przesłuchania mojej autorskiej piosenki:
„W Twoje ramiona, Mamo”
To poruszająca, intymna opowieść o przerwanym ruchu miłości:
Znajdziesz ją na moim fanpage’u oraz YouTube:
Niech ta piosenka będzie przestrzenią dla Twojego serca.
A jeśli czujesz, że chcesz pójść głębiej…
Zapraszam Cię na wyjątkowy, transformujący warsztat ustawień systemowych online:
„W Twoje ramiona, Mamo” online – spotkanie na Zoomie.
To bezpieczna przestrzeń, w której:
– rozpoznasz, co zatrzymało Twój ruch do mamy,
– poczujesz, czego Ci najbardziej brakowało,
– zrobisz pierwszy (albo kolejny) krok w stronę uzdrowienia.
Bo w ramionach mamy zaczyna się życie.
I dopiero wtedy można iść dalej — do relacji, spełnienia, sukcesu, radości.
Anna Wolff – Certyfikowany Terapeuta Ustawień Systemowych, Psychotraumatolog, Life & Business Coach.
Założycielka Akademii Ustawień Systemowych®, autorka kursów i programów pracy z traumą, intencją i przekazem transgeneracyjnym. Od kilkunastu lat wspieram ludzi w odzyskiwaniu wewnętrznej wolności, siły i zaufania do życia.



Komentarze