top of page

Czym jest trauma pokoleniowa?

  • Zdjęcie autora: Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
    Anna Wolff - Ustawienia Systemowe
  • 30 lis 2025
  • 6 minut(y) czytania

Trauma pokoleniowa (zwana też traumą transgeneracyjną lub międzypokoleniową) to zjawisko, w którym skutki trudnych, często skrajnie bolesnych doświadczeń naszych przodków – wojny, przemocy, biedy, utraty, migracji, wykluczenia – są przekazywane kolejnym pokoleniom, mimo że dzieci i wnuki nie przeżyły tych wydarzeń bezpośrednio.

Badania nad dziećmi i wnukami osób po doświadczeniu wojny, Holokaustu czy ciężkich traum pokazują, że mogą one przejawiać podwyższony poziom lęku, objawy depresyjne, problemy w relacjach czy regulacji emocji – nawet jeśli obiektywnie wychowywały się „w lepszych warunkach” niż ich rodzice czy dziadkowie.

To, co nieopłakane, nienazwane, nieprzyjęte w poprzednich generacjach, szuka ujścia – często właśnie w życiu kolejnych członków rodu.


Przekaz transgeneracyjny – więcej niż geny

Mówiąc o przekazie transgeneracyjnym, mamy na myśli nie tylko traumę, ale cały pakiet „dziedziczenia” w rodzinie:

  • przekonania („w naszej rodzinie zawsze była bieda…”, „lepiej się nie wychylać” "siedź w kącie a znajdą Cię.."),

  • wzorce zachowań (np. poświęcanie się, milczenie, unikanie konfliktów),

  • sposoby reagowania emocjonalnego (zamrożenie, wybuchowość, permanentne napięcie),

  • role (kozioł ofiarny, ratownik, silna córka, „wieczne dziecko”),

  • tabu i sekrety rodzinne (dzieci nieślubne, przestępstwa, choroby psychiczne, samobójstwa, przemoc).


Psychologia opisuje, że międzypokoleniowy przekaz traumy może zachodzić poprzez:

  • narracje rodzinne (to, o czym się mówi – i to, o czym się nigdy nie mówi),

  • sposób wychowywania dzieci, styl przywiązania,

  • modele reagowania na stres i konflikt (ucieczka, atak, zamrożenie),

  • niewidzialne lojalności wobec przodków, którzy doświadczyli ciężkiego losu, nie czuli się spełnieni, lub przeżyli traumę.


Jak trauma pokoleniowa może się objawiać?

Nie zawsze potrafimy połączyć swoje objawy z historią rodu. Często klient mówi:

„Moje życie teoretycznie nie jest aż tak trudne, a ja w środku czuję się, jakbym ciągle musiał o wszystko walczyć jak na wojnie”

Możliwe przejawy traumy pokoleniowej:

  • nadmierny lęk „bez powodu”, katastroficzne myślenie, ciągłe poczucie zagrożenia,

  • poczucie winy lub wstydu, którego źródła nie umiemy nazwać,

  • powtarzające się schematy w relacjach (zdrady, przemoc, opuszczenie, samotność),

  • trudności z zaufaniem, bliskością, budowaniem stabilnego związku,

  • chroniczne napięcie w ciele, problemy psychosomatyczne,

  • blokady w obszarze pieniędzy i sukcesu – jakby „nie można było mieć lepiej niż przodkowie”,

  • poczucie, że żyję „nie swoim życiem” – jakbym w środku niosła czyjś los, cudze cierpienie.

W pracy ustawieniowej często okazuje się, że za tymi objawami stoją historie:

  • utraconych dzieci,

  • mężczyzn, którzy nie wrócili z wojny,

  • kobiet, które musiały same utrzymać całą rodzinę,

  • przodków wykluczonych, o których „się nie mówi”,

  • tajemnic – aborcji, samobójstw, chorób, więzienia, emigracji, grabieży, konfiskat.


Trauma a ciało i epigenetyka – co mówią badania?

W ostatnich latach coraz więcej mówi się o możliwym biologicznym, epigenetycznym wymiarze traumy pokoleniowej.

Badania prowadzone m.in. na dzieciach osób po traumach (wojna, Holokaust, uchodźstwo) sugerują, że:

  • silny, przewlekły stres może wpływać na układ nerwowy i hormonalny,

  • zmiany te mogą zostawiać ślad w postaci tzw. modyfikacji epigenetycznych (np. metylacja DNA),

  • niektóre z tych zmian mogą mieć wpływ na reakcję na stres u dzieci, a czasem wnuków.

Z drugiej strony część badaczy podkreśla, że:

  • dowody na „dziedziczenie traum epigenetycznie” są wciąż ograniczone i częściowo kontrowersyjne,

  • większość przekazu między pokoleniami odbywa się jednak przez relacje, wzorce, komunikację, kulturę, a nie wyłącznie przez biologię.

W praktyce – jako terapeuci – widzimy, że nie trzeba rozstrzygać naukowego sporu, by widzieć bardzo realny wpływ historii rodzinnej na życie kolejnych pokoleń.


Niewidzialne lojalności – kiedy niesiemy nie swój los

W kontekście przekazu pokoleniowego ważne jest pojęcie niewidzialnej lojalności – opisywane przez terapeutów systemowych. Chodzi o to, że:

  • z miłości (i poczucia przynależności) możemy nieświadomie powtarzać czyjś los – np. być samotną jak babcia, biedną jak dziadek, chorą jak mama,

  • możemy też „pakować się” w sytuacje, które przypominają to, co spotkało kogoś w rodzie,

  • czasem potomkowie „spłacają dług” – np. żyją w poczuciu winy czy wstydu za przodków.


W ustawieniach systemowych często wychodzi na jaw, że:

  • wnuczka „stoi” w miejscu dziecka, które zmarło,

  • syn żyje tak, jakby dalej był na wojnie, choć jej nigdy nie zaznał,

  • córka nie pozwala sobie na szczęśliwy związek, bo w rodzie kobiety „za miłość płaciły wysoką cenę”.


Praca z przekazem transgeneracyjnym – od świadomości do zmiany

Praca z traumą pokoleniową nie polega na tym, że „naprawiamy przeszłość”.Chodzi o coś innego:

  1. Rozpoznanie wzorców

    • co powtarza się w moim życiu i w historii rodu (relacje, choroby, pieniądze, wybory, role),

    • jakie zdania, przekazy, zakazy „brzmią mi w głowie” – czasem nie moje, ale rodowe.

  2. Nazywanie i porządkowanie historii

    • kto był wykluczony, kogo pominięto,

    • jakie zdarzenia były przemilczane,

    • czym dzieci były obciążone „z góry”.

  3. Oddzielanie tego, co moje, od tego, co cudze

    • co biorę naprawdę z miłości, a co z lęku, winy, lojalności,

    • gdzie mogę z szacunkiem oddać los, który nie jest mój.

  4. Budowanie nowego miejsca w rodzie

    • takie, w którym mogę być córką/synem, a nie partnerem rodzica, ratownikiem czy „zastępstwem” za kogoś, kto odszedł,

    • z dostępem do zasobów rodu: siły, odwagi, wytrwałości, mądrości.


Ustawienia systemowe a trauma pokoleniowa

W ustawieniach systemowych Berta Hellingera pracujemy z przekazem transgeneracyjnym poprzez:

  • zobaczenie obrazu systemu rodzinnego w polu (z reprezentantami, figurkami, kartkami),

  • rozpoznanie, kto „stoi na czyim miejscu”, kto niesie czyj ciężar,

  • nadanie miejsca wykluczonym, zapomnianym, zamilczanym,

  • wypowiedzenie zdań mocy, które przywracają każdemu jego los i godność.


W mojej autorskiej metodzie „Uzdrowienie Rodu i Traumy Pokoleniowej” łączę:

  • ustawienia systemowe,

  • psychotraumatologię (zrozumienie mechanizmów traumy, pracy z układem nerwowym),

  • psychogenealogię (praca z rodowodem, historią rodu),

  • pracę z ciałem i emocjami,

  • elementy Gestalt

  • narzędzia coachingowe, które pomagają wprowadzać zmiany w codziennym życiu.

Dzięki temu można:

  • nie tylko zobaczyć dynamikę w polu,

  • ale też lepiej rozumieć swoje reakcje, regulować emocje, zmieniać konkretne decyzje i zachowania.

Przekaz transgeneracyjny w praktyce – kilka przykładów

Oczywiście poniższe historie są zanonimizowane i uproszczone – pokazują typowe dynamiki, nie konkretne osoby.

1. „Nie mogę mieć lepiej niż moja mama”

Kobieta, która obiektywnie odniosła sukces zawodowy, czuje:

  • paraliżujący lęk przed podwyżką,

  • poczucie winy, gdy zarabia więcej niż partner,

  • wstyd, gdy „idzie jej dobrze”.

W historii rodu:

  • babcia i mama żyły w zależności finansowej, były ekonomicznie i emocjonalnie zależne od mężczyzn,

  • kobiety, które próbowały „stanąć na swoim”, były krytykowane lub wykluczane.

Praca z przekazem transgeneracyjnym dotyka tu:

  • lojalności wobec cierpiących kobiet z rodu,

  • przekonań: „kobieta nie może być za bardzo niezależna”,

  • lęku, że sukces oznacza bycie „gorszą córką”.


2. „Jestem wiecznie w trybie wojny”

Mężczyzna, który:

  • reaguje na drobne sytuacje jak na zagrożenie życia,

  • nie umie się rozluźnić, ciągle czuje, że „coś zaraz się stanie”,

  • ma trudności z bliskością i zaufaniem.

W tle:

  • dziadek nie wrócił z wojny, inny siedział w więzieniu,

  • w domu rodzinnym nie mówiło się o emocjach, jedyną strategią było „przetrwać i nie czuć”.

Praca nad traumą pokoleniową to tutaj:

  • uznanie losu tych, którzy faktycznie byli w wojnie,

  • oddzielenie realnego życia od „ciągłej mobilizacji systemu nerwowego”,

  • stopniowe uczenie się bycia w świecie, który nie jest już polem bitwy.


Czy można „odciąć się od rodu”?

Czasem słyszę:

„Najchętniej odcięłabym się od rodziny, zmieniła nazwisko i zaczęła od zera”.

W teorii brzmi to kusząco, ale w praktyce:

  • nie da się wymazać korzeni – możemy je wypierać, ale one i tak działają,

  • odcięcie najczęściej oznacza więcej napięcia i samotności, a nie realną wolność,

  • prawdziwa zmiana to pogodzenie się z faktem, że pochodzę z tego rodu – i że mogę żyć inaczej, nie przeciwko nim, tylko „po swojemu”.


Praca z traumą pokoleniową to zaproszenie do:

  • pojednania się z historią – taką, jaka była,

  • zobaczenia bólu i zasobów rodu,

  • wzięcia z tego tylko tyle, ile naprawdę Ci służy.


Jeśli to, co czytasz, z Tobą rezonuje…

Jeżeli podczas lektury:

  • pojawiają się obrazy przodków,

  • czujesz w ciele poruszenie, napięcie, łzy,

  • przychodzą myśli: „To o mnie”, „To brzmi jak moja rodzina” –

to może być sygnał, że temat traumy pokoleniowej i przekazu transgeneracyjnego jest żywy w Twoim systemie.

Możesz:

  • zacząć od ciekawości – zapisując historie, które znasz,

  • pozwolić sobie na nazywanie uczuć, które pojawiają się, gdy myślisz o mamie, tacie, dziadkach,

  • poszukać formy wsparcia, która będzie dla Ciebie bezpieczna: terapii, ustawień systemowych, pracy w grupie lub indywidualnie.

Jeżeli poczujesz, że chcesz wejść w ten temat głębiej:

  • w mojej pracy – w sesjach indywidualnych i warsztatach – korzystam właśnie z mojej autorskiej metody „Uzdrowienie Rodu i Traumy Pokoleniowej”, łączącego perspektywę systemową, traumatyczną i psychologiczną.

Niezależnie od formy, najważniejsze jest jedno:

nie musisz dalej nieść wszystkiego sama/sam.Możesz z szacunkiem oddać to, co do Ciebie nie należy – i zrobić miejsce na własne życie.

Anna Wolff

Certyfikowany Terapeuta Ustawień Systemowych z 17 letnim doświadczeniem, Psychotraumatolog, Life & Business Coach.

Założycielka Akademii Ustawień Systemowych®, autorka kursów i programów pracy z traumą, intencją i przekazem transgeneracyjnym.

Od kilkunastu lat wspiera ludzi w odzyskiwaniu wewnętrznej wolności, siły i zaufania do życia.


Praca z traumą pokoleniową
Praca z traumą pokoleniową

 
 
 

Komentarze


Ustawienia systemowe / coaching / praca rozwojowa nie stanowią świadczeń zdrowotnych ani psychoterapii. Nie diagnozuję i nie leczę zaburzeń. W przypadku kryzysu zdrowia psychicznego lub objawów somatycznych skontaktuj się z lekarzem/psychologiem/psychoterapeutą.

 Anna Wolff Ustawienia Systemowe

All Rights Reserved

bottom of page